a) była kiedyś taka piosenka, o radiu nigdzie, napisana przez człowieka, który się na swoim kraju zawiódł (a wcześniej napisał coś w stylu drugiego hymnu tej swojej ojczyzny),
b) ta książka jest słaba dla mnie. Debiut tej pisarki był lepszy, nawet chyba kiedyś skuszę się na pokazanie tej książki kiedyś. Mam tą książkę po angielsku, kupiłam kiedyś na szmatach bo mi się spodobała okładka. Tak, oceniam książki po okładkach. Kto tego nie robi? :)
Lubię tą koszulkę, mimo że kiedyś w praniu całe plecy i rękawy się zafarbowały na czarno. Fuu! Dlatego muszę coś zawsze na nią nosić, nie jestem aż takim hipsterem, żeby nosić sfarbowaną na czarno koszulką w kolorze balonowego różu. Choć sama koszula może być uznana za hipsterską...
Hotel Świat - wyprzedaż w Matrasie
zdjęcie - Pan Samowyzwalacz
Pozdrawiam,
Feszyn Gerl

0 dowodów uznania:
Prześlij komentarz